Ach ta interpunkcja… Poprosiłem we czwartek asystenta o przeczytanie mi nagłówków artykułów w internetowym serwisie GW. W pewnej chwili uslyszałem: „Prezydent to wielkie semantyczne nadużycie”. Jakież było moje rozczarowanie, kiedy ujrzałem faktyczny tytuł artykułu: Prezydent: To „wielkie semantyczne nadużycie”. Mimo to z zapałem zabrałem się do czytania.
Rozczarowany brakiem nowości tuż przed końcem artykułu zalazłem coś na pocieszenie. Pan Prezydent był uprzejmy powiedzieć: „dla nich robienie burz w szklance wody to woda na młyn” – reakcjonistów bońskich – niczym na zawołanie pojawiło się w mej głowie. Więc może jednak pierwsza wersja tytułu felietonu była słuszeniejsza?